Wzdłuż Dunaju 2001

    Zachęcony dobrymi wspomnieniami z wyprawy po Holandii, wiosnę i lato 2001 roku spędziłem na przygotowaniach do wyprawy. Zakupiłem ku temu nowy rower - trekking'a Author Horizon i starałem się przejeżdżać dłuższe dystanse niż te standardowe 50-70 kilometrów. Udało się zachęcić do wspólnego wyjazdu mego brata Tomka i kolegę Janka, z którymi byłem rok temu na wyprawie. W związku z nikłym doświadczeniem uczestników, wybór padł na ścieżkę wzdłuż Dunaju, tzw. Donauradweg. Jest to jedna z największych atrakcji turystycznych w Europie dla miłośników rekreacji rowerowej.

    Trasa rowerowa wzdłuż tej rzeki zazwyczaj ma parę metrów szerokości. Ciągnie się od St. Georgen w Szwarcwaldzie poprzez Bawarię, Austrię do Bratysławy. Taka trasa liczy około 1000 km. Na ogół jednak startuje się z Regensburga w Niemczech, a kończy wędrówkę w Wiedniu przejeżdżając 465 km. Przejazd nią należy raczej do łatwych, gdyż pomaga nam naturalny spadek doliny rzeki oraz zazwyczaj wiatr w plecy.

    Właśnie z powyższych powodów trasa ta wydała nam się w sam raz na nasze początkowe aspiracje w turystyce rowerowej. 

    Zdjęcia i dokończenie relacji...wkrótce.

Aktualizacja z dnia 17 stycznia 2015 r. (4 lata po napisaniu powyższego tekstu):

odnalazłem parę zdjęć z tej wyprawy: 

zdjęcie nr 1, zdjęcie nr 2, zdjęcie nr 3, zdjęcie nr 4, zdjęcie nr 5